Strach w polityceNie ma chyba obecnie bardziej politycznej emocji niż strach. W czasach, kiedy straciliśmy nadzieję na zbawienie ludzkości i kiedy ulotnił się optymizm idei postępu, działania w sferze politycznej budzą niepokój. Lukier postpolitycznych kampanii wyborczych nie przekreśla przypisywanych Richardowi Nixonowi słów, że „ludzie reagują na strach, a nie na miłość. Tego nie uczą w szkółce niedzielnej, ale taka jest prawda”. Obawy wzbudzają nieodpowiedzialni politycy, programy i decyzje sprzeczne z naszymi interesami oraz prognozowane kryzysy, które mogą skomplikować nasze życie. Jednak strachem napawają nie tylko możliwe konsekwencje dzisiejszych wyborów. Część obywateli jest przekonanych, że sytuacja już jest gorsza, niż na pierwszy rzut oka, by się mogło wydawać – sekretne i złowrogie plany są w tym momencie wcielane w życie. Strach przed tajnymi sprzysiężeniami zwykło się określać mianem teorii spiskowych lub paranoi politycznej. Warto poświęcić tym pojęciom więcej uwagi, gdyż…
Socjolog, pracownik Instytutu Studiów Międzykulturowych Uniwersytetu Jagiellońskiego. W 2010 r. ukazała się jego książka Koszmarne scenariusze. Socjologiczne studium konstruowania lęku w dyskursie globalizacyjnym.