kwiecień 1961 („Znak” nr 82)12 kwietnia. Mamy więc pierwszego kosmonautę. Chwila osobliwa, historyczna, przejmująca – ale przyznam, że chyba jeszcze bardziej przejąłem się pierwszym sputnikiem i pierwszym powrotem żywych stworzeń z tour du globe na Ziemię. To były zasadnicze etapy podboju przestrzeni, lot Gagarina jest może w tym łańcuchu wydarzeń ogniwem mniej ważnym: nie tyle nową zdobyczą naukowo-techniczną, ile olśniewającym dowodem ugruntowania się wielu uprzednich…