Nasza perspektywa zdominowana jest przez uwarunkowania wewnętrzne – polityczne, gospodarcze i personalne. W ten sposób z pola widzenia umyka dynamika ówczesnej sytuacji międzynarodowej. A tymczasem, by ją sobie uprzytomnić, wystarczy zdać sobie sprawę, że trzy lata później nie istniał już żaden z trzech sąsiadów naszego kraju. Na miejsce ZSRR, Czechosłowacji i NRD pojawiło się siedem poniekąd nowych państw: Rosja (jej obwód królewiecki), Litwa, Białoruś, Ukraina, Słowacja, Czechy i zjednoczone Niemcy.
Przemawiając 20 listopada 1990 r. na spotkaniu KBWE w Paryżu, Tadeusz Mazowiecki zacytował słowa gen. de Gaulle’a, który powiedział, że żaden kraj nie może zmienić swego położenia geograficznego, ale może zmienić swoją geopolitykę. „To właśnie jest naszym celem” – stwierdził wówczas premier.
Przyczyna narodowych nieszczęść?W Polsce, odkąd zaczęliśmy tracić suwerenność – a wielu historyków jako przełomową datę wskazuje rok 1732, kiedy Austria, Prusy i…