W miesięczniku „Znak” rzadko piszemy bezpośrednio o życiu politycznym. Nie jesteśmy magazynem specjalizującym się w polityce. Staramy się jednak – w duchu całej „Znakowej” tradycji – obserwować i reagować na działania, które stwarzają zagrożenie dla podstaw demokratycznego państwa prawa.
Organizacja, w przyśpieszonym trybie (a właściwie można by rzec: „bez żadnego trybu”), wyborów prezydenckich w formie korespondencyjnej w maju z kilku powodów może nieść ze sobą takie…