Subskrybuj
Medium Stanisława Tomczyk demonstruje lewitację nożyczek, 1909 r.; fot. Harlingue / Roger-Viollet / East News
Redaktor miesięcznika "Znak", absolwent MISH UJ. Dr filozofii na podstawie pracy obronionej na Wydziale Filozoficznym UJ pt. "Bóg umarł. Dzieje i analiza pewnego filozoficznego wyroku śmierci"

Na ścieżkach duchowości

Od 150 lat mamy koniunkturę na pojęcie „duchowość”. Sekularyzacji towarzyszy bowiem proces indywidualizacji religijnych poszukiwań.

Wiara we wróżki, amulety i duchy oraz poczucie własnej przygodności wobec ogromu rozgwieżdżonego nieba, erotyczna ekstaza i poruszenie dziełami sztuki, medytacja i modlitwa na różańcu – to wszystko możemy uznawać za elementy naszego życia duchowego. Wobec trudności ze zdefiniowaniem pojęcia „duchowość”, jeden z niemieckich badaczy, Eike Wenzel, żartobliwie stwierdził, że jest to po prostu „coś innego niż ta okropna mamona”. Prawdopodobnie, niezależnie od tego, czy postrzegamy duchowość jako obszar kontaktu z tym, co nadprzyrodzone, czy wyłącznie element psychiki, mało kto z nas stwierdzi, że taka sfera życia jest mu zupełnie obca. Losy tego pojęcia i jego rosnąca popularność są intrygującym świadectwem przemian nowoczesnej kultury zachodniej.

Odkrycie duchowości
Termin „duchowość” (spirituality, spiritualité, Spiritualität) rozpowszechnił się w Europie w ostatnich dekadach XIX w….

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Duchowość 2.0