Nigdy nie planowałem projektu artystycznego o Zagładzie. Może powinienem to wyznanie nabazgrać na kartce – jak artysta Oskar Dawicki – i sprzedać jako sztukę? Kiedy wspomniany performer przedstawił podobną pracę podczas wystawy Projekt Próżna w trakcie XII edycji Festiwalu Kultury Żydowskiej – Warszawa Singera, przyjęto ją z ogólnym entuzjazmem (obiekt od razu znalazł nabywcę). Też byłem uczestnikiem tej imprezy. Krystyna Piotrowska – kuratorka wystaw na ul. Próżnej – zaprosiła mnie tam z cyklem Niewinne oko nie istnieje, który w nieco okrojonej wersji zaprezentowany został w pustostanie (byłym lokalu sklepowym?) na parterze jednej z przedwojennych kamienic, jakie w czasie okupacji znalazły się na terenie małego getta. Na czas montażu ekspozycji organizatorzy festiwalu zarezerwowali mi nocleg w hotelu Czarny Kot przy rondzie Radosława („egipskie” dekoracje łazienki w moim apartamencie, większej zresztą od zajmowanego pokoju, w ogóle sam obiekt będący najsłynniejszą samowolą budowlaną III RP to temat…
Fotograf, poeta, autor esejów oraz tekstów krytycznych o sztuce, wykładowca na Akademii Fotografii w Krakowie. Autor m.in. albumów Niewinne oko nie istnieje (2009) poświęconych synagogom i żydowskim domom modlitwy, Święta wojna (2014) pokazujących graffiti kibicowskie oraz Słownik polsko-polski...