Subskrybuj
fot. dzięki uprzejmości Janka Eberta i Michała Pakuły

Mówcie prawdę

Częścią dobrej komunikacji jest nauczenie dzieci zachwytu. Nie wystarczy wygłaszać im pogadanek o miłości do przyrody. Trzeba jeszcze zarazić je elementarną wrażliwością i przyjemnością płynącą z kontaktu z naturą.

Czym jest solastalgia?

W badaniach mówi się o całej gamie emocji oraz przeżyć płynących ze świadomości strat wywołanych przez ludzkie ingerencje zagrażające środowiskom przyrodniczym. Pewien rodzaj nostalgii za światem stosunkowo nienaruszonych ekosystemów australijski filozof Glenn Albrecht nazwał właśnie solastalgią – neologizmem, który ma wyrażać emocjonalny lub egzystencjalny niepokój spowodowany zmianami środowiskowymi.

To, że ludzie postrzegają zmiany klimatu jako indywidualne, wręcz osobiste, doświadczenie, staje się powszechne na całym świecie. Mówią o tym przedstawiciele kultur rdzennych, mieszkańcy Europy, USA, miast czy wsi. Solastalgia to uczucie bliskie również Polakom, którzy w badaniach deklarują duże przywiązanie do krajobrazu naturalnego. Moja studentka, przygotowując pracę dyplomową, rozmawia teraz z seniorami, pytając ich o percepcję zmian klimatu. W ich wypowiedziach sporo jest konkretu, tęsknoty za miejscami, które zostały zdewastowane przez człowieka. Bo przestrzeni, w które od cywilizacji można uciec choćby iluzorycznie, jest coraz mniej.

Jakie…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Świat prosi o ratunek