Wykluczyć religię z przestrzeni publicznejTak dobry wynik Ruchu Poparcia Palikota w ostatnich wyborach parlamentarnych wywołał konsternację. Wydawało się, że wojna religijna w Polsce należy do przeszłości, gdy nieoczekiwanie wybuchła ponownie i to nie tyle na linii państwo – Kościół, co na linii państwo – religia. Wydaje się, że Janusz Palikot zarówno wykorzystał formułę antyklerykalną, jak i zmonopolizował postawę ateistyczną. Drogę do parlamentu zapewnił mu nowy program, który trawestując pojęcie „laicyzacji pozytywnej” Nicolasa Sarkozy’ego, można określić jako „laicyzację negatywną”. W…
Dr filozofii, pracownik Instytutu Kulturoznawstwa UAM, zajmuje się m.in. polityką szkolnictwa wyższego i rolą religii w życiu publicznym.