Subskrybuj
fot. Saul Loeb / AFP / East News
Publicysta zajmujący się rynkiem pracy i tematyką ekonomiczną. Autor książek: Zawód (2017) oraz O kobiecie pracującej. Dlaczego mniej zarabia, chociaż więcej pracuje (2019)

Wielka rezygnacja

Odejście z pracy, „rzucenie wszystkiego w cholerę” wciąż pozostaje pragnieniem wielu z nas. Pragnieniem nowego porządku, przerwaniem maszynowego wykonywania powtarzalnych zadań, w których sensowność sami nie wierzymy.

Młody David ze swoim przyjacielem postanowili zrobić coś wyjątkowego. Zamiast sukcesywnie wykonywać swoje obowiązki, zaplanowali, że zrobią wszystko szybciej i lepiej. Postanowili, że wysprzątają lokal tak sprawnie, jak nikt tego przed nimi nie zrobił, że pozmywają naczynia tak dokładnie, jak tylko będą potrafili. Chcieli być królami pomywaczy, wzorowymi maszynami do wykonywania prac prostych, najlepszymi pracownikami sektora gastronomicznego w całej okolicy. Niosła ich nastoletnia energia, poczucie sprawstwa, majaczący na horyzoncie triumf nad górami talerzy, kubków, sztućców i brudną podłogą. Jak postanowili, tak zrobili – dziesiątki brudnych naczyń zamienili w stosy wypolerowanego szkła. Podłoga błyszczała jak nigdy. Po skończonym zadaniu przysiedli na schodach, zapalili papierosy i napawali się efektami swojej dobrze wykonanej roboty. Tego entuzjazmu nie podzielił jednak szef restauracji, w której pracowali. Zamiast pochwalić chłopaków za świetnie wykonane zadanie, opieprzył ich za lenistwo. On widział dwóch nastolatków, którzy dopiero co przyszli do pracy, a już palą szlugi, zamiast się uwijać. To była pierwsza praca Davida. I pierwsza ważna nauczka zawodowa: nie każda robota jest doceniana i…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Rebecca Solnit. Głos oporu i nadziei