Subskrybuj
Rekonstrukcja twarzy typowego Galilejczyka z I w. n.e. fot. Bob Collier/Sygma/Sygma via Getty Images
Redaktor miesięcznika "Znak", absolwent MISH UJ. Dr filozofii na podstawie pracy obronionej na Wydziale Filozoficznym UJ pt. "Bóg umarł. Dzieje i analiza pewnego filozoficznego wyroku śmierci"

Ślady Galilejczyka

Ostatnie 250 lat badań historycznych niewątpliwie przyniosło lepsze zrozumienie Nowego Testamentu i Jezusa. Jednocześnie wciąż pojawia się pytanie, czy kolejni badacze nie projektują na przekaz ewangelii również własnych odczuć i przekonań.

Fragmenty Anonima

Historię poszukiwań tzw. Jezusa historycznego rozpoczyna się zwykle od prac Hermanna Samuela Reimarusa, niemieckiego wykładowcy języków orientalnych, deisty. Choć już wcześniej wskazywano na rozbieżności między ewangeliami oraz niepewność i wieloznaczność tekstu biblijnego, to Reimarus jako pierwszy zaproponował zupełnie nowy obraz nowotestamentalnej historii. Stwierdził, iż Jezus nie planował założyć nowej religii, głosił…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Odczarowanie Jezusa