W miarę, jak teraźniejszość odchodzi ku przeszłości, w miarę ubywania świadków wydarzeń, na znaczeniu zyskuje pamięć. Chodzi o pamięć zbiorową, co nie oznacza wcale, że jest ona jednolita. Pamięć ta krzewi się w przestrzeni pomiędzy historia będącą we władaniu historyków i podręczników, względnie ustaloną i nie budzącą gorętszych debat politycznych, nie wpływającą bezpośrednio na nasze „dzisiaj” – a teraźniejszością, kształtującą się na naszych oczach i z naszym udziałem….
wieloletni członek redakcji miesięcznika „Znak”, prezes S.I.W. Znak, działacz opozycji demokratycznej, publicysta, tłumacz. Uczestnik ekipy Tadeusza Mazowieckiego w latach 1989—1990. Członek władz organizacji społecznych, m.in. Fundacji Batorego, KiKu, Fundacji Roberta Schumana, PENClubu. Odznaczony m.in. Krzyżem...