Subskrybuj
Lisa Appignanesi fot. Elaine Sutton/Writer Pictures/BE&W
Justyna Dąbrowska w rozmowach z dojrzałymi ludźmi zastanawia się, co w życiu jest warte starania. Pyta o upływ czasu i o to, co się mu opiera, o pracę, miłość i poczucie sensu.

Rozmowy o dobrym życiu. Czytaj i kochaj

Moi rodzice, którym mimo żydowskiego pochodzenia udało się przetrwać w Polsce straszne lata wojny, w chwili moich narodzin wierzyli, że wchodzą w lepszą przyszłość. Nieświadomie przekazali mi poczucie szczęścia – zostało ono we mnie na zawsze

Droga Liso, jeśli pozwolisz, chciałabym zapytać: ile masz lat?

Osiemdziesiąt.

To niewiarygodne!

Cóż, mnie samej trudno w to uwierzyć. A jednak noszę w sobie wszystkie wcześniejsze wieki. Kiedy ma się tyle lat, ile ja, żyje się w osobliwym półśnie, pośród przypadkowych wspomnień.

A jak się czujesz „w środku”? Ile tam masz lat?To zależy – od pory dnia, od sytuacji. W tej chwili nie czuję się na swój wiek, przynajmniej mentalnie. W dużej mierze dlatego, jak sądzę, że lubię przebywać z młodymi ludźmi. Ale przecież doskonale wiem, że nie mam 20 lat. Mój umysł pracuje dziś inaczej, a ciało – tak kluczowe dla umysłu – również. Nie czuję się ruiną ani osobą zupełnie niesprawną, lecz pewne części mnie, choćby kończyny, bez wątpienia się zmieniają. Widzę to i czuję. Czasem coś mnie boli, uwiera. Najbardziej jednak boli mnie…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Pułapki samorozwoju