Zmiany, które się dokonały po roku 1989, wprowadziły polski Kościół w tak odmienną sytuację, że pytanie, czy sprosta nowym wyzwaniom, jest jak najbardziej uzasadnione. Już we wczesnych latach dziewięćdziesiątych dało się słyszeć głosy, że wspólnota wierzących nie radzi sobie i że zaczął się jej głęboki kryzys. Znaki kryzysu, które według tych prognoz rychło miały być widoczne, to odejście młodzieży od praktyk religijnych, gwałtowny spadek powołań kapłańskich, kontestacja nauki Magisterium i zobojętnienie religijne większości Polaków….