Pani Zofia Brzozowska jest miłośniczką ptaków. Przygarnia kalekie, nie tylko opiekując się nimi zimą w swoim mieszkaniu, ale również dbając o ich rozmnażanie. Założyła już w Szczecinie fundację „Ratujmy Ptaki”, ale marzy o profesjonalnym ośrodku rehabilitacji. Kiedy nie wie, co zrobić z rannym ptakiem, dzwoni do doktora Andrzeja G. Kruszewicza, znakomitego weterynarza i ornitologa, który od 1998 roku prowadzi przy warszawskim zoo ptasi azyl – nie tyle schronisko, co specjalistyczny ośrodek leczenia i rehabilitacji ptaków. Dr Kruszewicz stara się pomóc ptakom również na odległość, choć wielu pacjentów trafia jednak w końcu do azylu – w tekturowym pudełku z otworkami, pociągiem, samochodem lub poprzez gońca.
Losy swoich podopiecznych z warszawskiego azylu (i nie tylko) opisuje Kruszewicz w swojej fenomenalnej książce-atlasie Ptaki Polski(t. II, MULTICO Oficyna Wydawnicza, Warszawa 2006). Możemy dzięki niej nie tylko poznać ptasi żywot, ptasią wytrwałość i zaradność, poznać tajniki pełnej pasji opieki nad ptakami, dowiedzieć się, jak odróżnić skowronka siwego od rdzawego (również po śpiewie, bo do książki dołączona jest płyta z głosami dziewięćdziesięciu ptaków), ile gramów tłuszczyku pozwala najmniejszemu na świecie…
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum
- Pełny dostęp do wszystkich artykułów
- Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
- Archiwum numerów zawsze pod ręką
Artykuł pojawił się w numerze:
Nie dać Kościołowi umrzeć