Problem związków zachodzących pomiędzy używaniem narkotyków i narkomanią z jednej strony a przestępczością, z drugiej, jest od lat istotnym przedmiotem analiz i badań kryminologicznych. Prowadzą one do wniosku, iż relacje te mają bardzo złożony i bynajmniej niejednoznaczny charakter, a w każdym razie wykraczają daleko poza potoczną formułę funkcjonującą w świadomości powszechnej: narkotyki prowadzą do przestępstwa.
Powszechnie wykorzystywana dziś klasyfikacja przestępstw z punktu widzenia związków łączących je z narkotykami i narkomanią zaproponowana została trzydzieści lat temu przez Paula J. Goldsteina i obejmuje trzy kategorie: przestępstwa o podłożu psychofarmakologicznym, przestępstwa o podłożu ekonomiczno-kompulsywnym oraz przestępstwa o podłożu systemowym. Uzupełnić ją wypada o czwartą kategorię, tzw. przestępstwa narkotykowe czy też prohibicyjne, tj. przestępstwa stanowiące naruszenia przepisów prohibicji narkotykowej.
Przemoc pod wpływem?Przestępstwa o podłożu psychofarmakologicznym to najbardziej tradycyjny przedmiot rozważań na temat związków pomiędzy narkotykami a przestępczością. Substancje psychoaktywne wprowadzone do organizmu ludzkiego wpływają na ośrodkowy układ nerwowy, a tym samym wywierają bezpośredni wpływ na zachowanie znajdującej się pod ich wpływem jednostki. Rodzi to pytanie, czy osoby będące pod wpływem narkotyków mają większą niż inni skłonność do popełniania przestępstw. Czy farmakologiczne właściwości tych substancji mogą np. rodzić agresję, a tym samym leżeć u podłoża przestępstw przeciwko osobie, czy też stymulować popęd seksualny, a…