Jednym z ważniejszych wydarzeń w najnowszej historii polskiej oświaty było „umożliwienie z dniem 1 września 1990 roku nauczania religii w szkole”. Z tego prawa skorzystało i korzysta 16 kościołów i związków wyznaniowych[1], w tym Kościół rzymsko-katolicki, w którego imieniu ponad 33 tys. katechetów przekroczyło próg polskiej szkoły, powracając tam z katechezą po 30-letniej przerwie[2].
Już od siedemnastu lat polski katecheta przekracza próg szkoły, by za wzorem Chrystusa siać ziarno […] w szkolnej rzeczywistości (DOK 15)[3]. Tym samym Polska znalazła się w grupie prawie trzydziestu krajów Europy, w których katecheza (nauczanie religii ) ma miejsce w szkole. W europejskiej praktyce nauczania religii w szkole ukształtowały się dwa modele: obligatoryjny i fakultatywny. Pierwszy polega na tym, że nauka religii jest obowiązkowa. Tak jest m.in. w Belgii, Danii, Finlandii, Grecji, Niemczech i Norwegii. Jeśli rodzice nie chcą, aby ich dzieci uczestniczyły w katechizacji muszą złożyć wyraźne oświadczenie (w starszych klasach może to uczynić osobiście młodzież). Wtedy uczeń ma obowiązek uczestniczyć w zajęciach z historii religii i etyki (np. Finlandia) lub etyki (np. Niemcy). W przypadku modelu fakultatywnego nauczania religii w szkole rodzic musi złożyć pozytywne oświadczenie woli o uczestnictwie dziecka w lekcjach religii. Model ten funkcjonuje np. we Włoszech i Hiszpanii. Polski model nauczania religii w szkole…