„Wszystkie religie zostały przyniesione do Albanii przez obcych najeźdźców i służyły klasom posiadającym” – głosił Enver Hodża, albański dyktator komunistyczny. Pragnął wyzwolić społeczeństwo od ucisku „pasożytniczej grupy duchownych”, którzy żyją na koszt państwa. Jego celem była całkowita ateizacja kraju. Hodża, popierając rewolucję kulturalną Mao w Chinach, zaczął własną rewolucję. Miała zastąpić archaiczną mentalność odziedziczoną po przodkach mentalnością „socjalistyczną”. Religię należało zlikwidować i zastąpić światopoglądem materialistycznym. Hodża zasłynął także jako budowniczy…