Z moich lektur wynoszę wrażenie, że teologia jest pewnym pogwałceniem tajemnicy. Spokój, z jakim teolodzy tłumaczą, w co powinniśmy wierzyć, jest dla mnie bardzo dziwny. Sztuka ma to do siebie, że nie stara się zlikwidować tej tajemnicy. Nie ufam teologom, gdyż udają, że coś wiedzą, a przecież nic nie mogą wiedzieć.
Czy poeta może opisać śmierć? Czy poezja, która – jak pisze Pan w jednym ze swoich wierszy – jest poszukiwaniem blasku, może tego w ogóle dotknąć?
Myślę, że może, choć sam nigdy tego nie potrafiłem. Wydaje mi się, że musi to płynąć z bardzo głębokiego doświadczenia, a tak się składa, że nie tylko jeszcze sam nie umarłem, ale także nie byłem przy niczyjej śmierci. Jest jednak znamienne, że na przykład Rilke, który był mistrzem mówienia o śmierci i…
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum
- Pełny dostęp do wszystkich artykułów
- Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
- Archiwum numerów zawsze pod ręką