Subskrybuj
Pisarz, publicysta, obieżyświat. Wydał między innymi powieść S.O.S., tomy esejów filozoficznych: Wołanie o sens oraz Paradygmat.

Od kapłana do profana

Ekologia ma swoje dramatyczne upadki, ma swoich proroków, ale i wiarołomnych kapłanów, jednak – obojętnie, czy trzymająca się tylko nauki czy też podszyta wiarą – jest niezbywalną częścią nowoczesnej cywilizacji, pozwala jej zachować choć trochę równowagi między sztucznym a naturalnym.

Ekologia powoli staje się świecką religią naszych czasów. Może i dobrze, bo jakaż inna siła niż ludzka świadomość potrafi choć trochę powściągnąć rozbuchany przemysł produkujący coraz potężniejsze góry zanieczyszczeń, przekształcający coraz to nowe obszary kwitnącej dotąd przyrody w zatrutą pustynię? Jednak ona – będąc dzieckiem rozumu – nie godzi się ze swym pochodzeniem i granicami, krok za krokiem wślizgując się na grząski grunt wiary i metafizyki. Twardzi racjonaliści ufający, że – ich zdaniem – te przeżytki strachu i ignorancji będą się kurczyć i znikać w miarę postępów rozumnej wiedzy, otrzymują kolejny dowód, iż jest przeciwnie, że wiara (czasem nawet wiara w cokolwiek przynoszącego nadzieję) jest jedną z ważniejszych potrzeb ludzkiego umysłu. Trafnie, choć zapewne w sposób zupełnie niezamierzony, pokazuje to modny ostatnio film Avatar, gdzie ekologiczną utopią planety…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Polska i Rosja. Czy możliwy jest koniec „zimnej wojny”?