Subskrybuj
b. redaktor miesięcznika „Znak”, współautorka książki Świat według Janki.

Dach, nie fundament

Plany zniesienia celibatu są projektem utopijnym, nie odpowiadają na trudności, z jakimi boryka się Kościół. Gdyby problem polegał tylko na celibacie, w Kościołach protestanckich nie byłoby kryzysu.

Pełni Ksiądz funkcję ojca duchownego dla kleryków. Jakie osoby zgłaszają się do seminarium?

Swoje kandydatury składają ludzie bardzo różni, pochodzący ze wszystkich środowisk, więc trudno o uogólnienia. Natomiast pewne tendencje można zaobserwować w perspektywie pokoleniowej. Kiedy ja sam studiowałem 30 lat temu, klerykami zostawały osoby już zdecydowane, które dokonały wyboru stanu kapłańskiego. Dziś wielu młodych przychodzi, żeby w seminarium rozeznać, czy jest to ich droga, a decyzja zapada po 2–3 latach. W tym czasie część z nich rezygnuje. Do świeceń pozostaje mniej więcej połowa z tych, którzy rozpoczęli formację.

Czy celibat jest ważnym czynnikiem w podejmowaniu decyzji o odejściu z seminarium?
Nie sądzę. Każdy wie, że kapłaństwo wiąże się z celibatem, i rozważa to na wcześniejszym etapie. Chociaż rozumienie celibatu może być niewłaściwe. W ramach formacji pokazujemy…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Wszyscy jesteśmy chłopami