Słowo „kryzys” nieodmiennie wywołuje w człowieku niepokój. I nie pomogą tu chyba żadne próby jego rewaloryzacji. Nawet jeśli według niektórych kryzys przynosi jakąś nadzieję, to na ogół uznajemy to za marne pocieszenie. Dlaczego kryzys nieodłącznie wiąże się z lękiem?
Znaleźć się w kryzysie to poczuć, że rozmaite formy oswajania świata zawiodły. Być w kryzysie to uświadomić sobie, że nasze sposoby rozumienia rzeczywistości przestały do tej rzeczywistości pasować. Rzeczywistość – ekonomiczna, społeczna, polityczna, międzyludzka, małżeńska – ciągle nas zaskakuje. Budujemy sobie…