W Wiedzy radosnej Fryderyka Nietzschego we fragmencie 125. zatytułowanym Szalony człowiek znajduje się słynna scena, w której padają słowa: „Gott ist tot” – „Bóg jest martwy”. Ten pełen biblijnych odniesień tekst w ostatnich miesiącach powraca do mnie niezwykle często. Szalony człowiek, biblijny głupiec („Mówi głupi w swoim sercu: »Nie ma Boga«”, Ps 14, 1; Ps 53, 2) chce wstrząsnąć ludźmi zadufanymi w swej pewności, że Stwórcy nie ma i nie było, choć może nawet bardziej zależy mu na sprowokowaniu do reakcji ludzi, którzy zaprzeczają temu, że to właśnie ich czyny zabijają Boga. Pisze bowiem Nietzsche: „Gdzie się podział…
redaktor naczelna miesięcznika „Znak”, dr nauk humanistycznych w zakresie filozofii, publicystka. Specjalizuje się w tematach dotyczących społecznych przemian religijności, sporów światopoglądowych, relacji państwo-Kościół, wielokulturowości i problemów mniejszości. Członkini Rady Fundacji na rzecz Chrześcijańskiej Kultury Społecznej...