Szkoda – to dramat bardziej do czytania niż oglądania. Zresztą tak naprawdę wystawiamy go wspólnymi siłami od 30 lat. Może gdybyśmy go uważniej przeczytali, ta inscenizacja wypadłaby trochę lepiej. Choć zapewne byłaby mniej wierna oryginałowi, bo uznalibyśmy, że to i owo trzeba jednak skreślić. Tadeusz Boy-Żeleński…
Germanista, tłumacz, publicysta. Autor bloga "Brulion bez linii" - www.brulionbezlinii.net