Większość książek jest skazana na zapomnienie. I nie ratuje przed nim nawet Nagroda Nobla: któż jeszcze katuje się wzniosłymi rozważaniami Rudolfa Euckena o „religii uniwersalnej” albo wzrusza opisami chłopskiej doli pióra Henrika Pontoppidana? Są i ośmiotysięczniki, Odyseja, Czarodziejska górai parę innych. Korona literatury….
Germanista, tłumacz, publicysta. Autor bloga "Brulion bez linii" - www.brulionbezlinii.net