Już przeszło 200 lat Kościół katolicki zmaga się z ideą demokracji. Dzieje relacji tych dwóch pojęć: katolicyzmu i demokracji, są niezwykle burzliwe i posłużyć by mogły za kanwę doskonałej powieści romantyczno-kryminalnej. Dostrzegamy wielki tragizm tych dwojga, którzy choć skrycie kochają się namiętnie, zejść się na trwałe – czy to za sprawą zewnętrznych okoliczności historycznych, czy za sprawą ułomności własnego charakteru – nie mogą, a kilkakrotnie próbowali już nawzajem wbić sobie w plecy sztylet. Gdy mówimy: „Kościół i demokracja”, przychodzi nam na ogół do głowy problem sekularyzacji, rozdziału państwa i Kościoła, lekcji religii w szkole, krzyża wiszącego nad sejmową mównicą. Dyskusja nad powyższymi zagadnieniami to debata ponad wszelką miarę pasjonująca i ważna. Czy nie jest jednak tak, że my, katolicy, powinniśmy…
Dr filozofii, adiunkt na Uniwersytecie Pedagogicznym w Krakowie. Laureat Nagrody Tischnera za książkę Religia i sekularyzm. Współczesny spór o sekularyzację (2017).