Czy Bóg stworzył niebo i ziemię?
Tak jest napisane w Biblii.
Trzy lata temu świat obiegła wiadomość, że holenderska badaczka Biblii dowiodła, iż Bóg wcale nie stworzył świata, a jedynie oddzielił niebo od ziemi…
Ellen Van Wolde faktycznie przedstawiła nową interpretację czasownika użytego w pierwszym zdaniu Księgi Rodzaju, jednak bibliści przez te trzy lata dopatrzyli się w jej argumentacji kilku słabości, więc jej twierdzenia pozostały hipotezą. I tak np. zwrócono uwagę, że czasowniki znaczące „oddzielić” wymagają dopełnienia w postaci przyimka „od” (jak w „oddzielić coś od czegoś”) lub „między” (jak w „rozróżniać między czymś a czymś”), a tymczasem czasownik tradycyjnie tłumaczony jako „stworzyć” ani razu z takimi przyimkami w Biblii się nie pojawia. Zauważono też, że tego samego czasownika, co w pierwszym zdaniu Księgi Rodzaju, używa się w innych fragmentach Biblii w kontekstach, w których tłumaczenie „oddzielić” jest niemożliwe, np. prorok Amos (4, 13) powiada, że Bóg „stwarza wiatr”. Chciałbym zapytać prof. Van Wolde, od czego Bóg oddziela wiatr.
Czy sądzi Pan, że usłyszymy jeszcze o podobnych – choć może trudniejszych do obalenia – kontrowersjach związanych z rozumieniem słów Biblii?
Tak. Są pewne słowa czy wyrażenia, które pojawiają się w Biblii rzadko, np. tylko raz lub dwa, a na dodatek niekiedy w niejasnym kontekście. Takie wyrażenia przestały być zrozumiałe dawno…