Subskrybuj
Fot. Jakub Włodek / Agencja Gazeta
Publicysta ekonomiczny. Stale współpracuje z „Krytyką Polityczną”, „Przewodnikiem Katolickim” i „Dziennikiem Gazetą Prawną”. Autor serii powieści kryminalnych Metropolia.

Polska neutralna klimatycznie?

Polska może osiągnąć neutralność klimatyczną w 2056 r., sześć lat po unijnym terminie. Nie ma jednak żadnego powodu, by twierdzić, że Szwedzi, Finowie czy Niemcy są bardziej „odpowiedzialni klimatycznie” niż Polacy. Ci pierwsi emisję CO2 zwyczajnie przenieśli za granicę.

Kilkudziesięciu aktywistów międzynarodowej grupy Extinction Rebellion 7 września 2020 r. zablokowało ul. Świętokrzyską w Warszawie. Chcieli w ten sposób zwrócić uwagę na nadchodzącą katastrofę klimatyczną i wymóc na politykach ogłoszenie alarmu klimatycznego. Aktywiści mają już dosyć bierności w kwestii zmagań ludzkości ze zmianami klimatu. Członkowie wywodzącej się z Wielkiej Brytanii inicjatywy wcześniej m.in. okupowali wiele ulic w Londynie i demonstrowali w Nowym Jorku. W Monachium postawili symboliczne szubienice, które miały unaocznić obserwatorom, że ocieplanie się klimatu jest procesem zagrażającym przeżyciu jeśli nie całego gatunku ludzkiego, to przynajmniej wielu jego przedstawicieli. Oczekiwanie podjęcia jednoznacznych działań zderza się jednak z pragmatyką codzienności. Wbrew pozorom politycy w tym temacie nie są bierni, bo nieustanne kluczenie jest swego rodzaju aktywnością. I to niełatwą: balansowanie pomiędzy koniecznością ograniczenia emisji dwutlenku węgla a utrzymaniem wzrostu standardu życia obywateli swoich państw to zadanie wymagające niebywałej ekwilibrystyki. Niekończące się negocjacje obracają się właśnie wokół wyważenia obu tych racji. Do coraz większej części decydentów dociera powoli, że skuteczne przeciwdziałanie zmianom klimatu musi opierać się na solidnej korekcie…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Kościół bez Jezusa?