Subskrybuj
Z wykształcenia filozof i teolog. W latach 1961–1983 była redaktorem i sekretarzem redakcji miesięcznika „Znak”. W latach 70. współtworzyła ruch hospicyjny w Polsce i pierwsze polskie hospicjum w Nowej Hucie. Przez pięć lat pomagała terminalnie chorym jako wolontariuszka. W latach...

***

Wcale się nie dziwię, że niski poziom zaufania wzajemnego w społeczeństwie okazuje się tak niszczący. Gdy nie ufamy nikomu, gdy okazanie zaufania mamy za głupotę (albo za podstęp: podejrzany jest ten, kto zdaje się ufać!), tracimy zdolność współpracy. Tak trudno coś skleić! Dotyczy to także gospodarki. Z braku zaufania lęgnie się drapieżna przedsiębiorczość krótkoterminowa, rekiństwo: wyrwać kęs i odpłynąć w ciemność.

Jeszcze pogrzeb R. K. Cisza w kościele Świętego Krzyża. Dźwięk skrzypiec tylko ją podkreśla, nie napełnia kościoła, unosi się, jak wątły dymek kadzidła. Stąpania, szmery. Nawet grzechot żołnierskich butów wytłumiony. Warta honorowa dyskretnie zajmuje swoje miejsce. Przez cały czas bardzo dużo ciszy, chociaż jest i śpiew i mówią ci i tamci. Ale cisza wraca. Dziś każde ze słów wypowiadanych i wspominanych ma swoją otoczkę ciszy. * Czytanie z Apokalipsy (Ap 5). Zawsze tajemnicze. Inny rodzaj przywoływania tego, w co mamy wierzyć. Dziś, tutaj, nie…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Nie dać Kościołowi umrzeć