Polacy odrzucili sposób rządzenia oparty na permanentnym napięciu, często przechodzącym w awanturę. Dali też wyraźnie do zrozumienia, że mają dość dusznego klimatu wytwarzanego przez polityków, wykorzystujących służby państwa do politycznych rozgrywek. To nie oczekiwanie na cud gospodarczy na miarę Irlandii…
Historyk i publicysta, polityk, b. działacz opozycji demokratycznej, minister w rządzie Tadeusza Mazowieckiego.