I
Jesteś? Jesteś. Więc słuchaj: cela jest długa na siedem kroków, szeroka na sześć. Dokładnie siedem i sześć. W środku stół, łóżko, zieleń. Kolor przegniłej trawy. Psiakrew, obrzydliwy. Wszystkie ściany obrzydliwe. Obrzydliwie zielona podłoga, nawet okno. Tak, okno też zamalowano na zielono, więc i światło, które przez nie wpada jest obrzydliwie zielone. No, rzygać się chce. Tylko górna szyba czysta i lufcik można uchylić do połowy. Jak przystawić stolik i stanąć na palcach, to widać prawie cały dziedziniec. Ale w drzwiach jest małe, okrągłe okienko. Trzeba…