Subskrybuj
Dziennikarz, zastępca redaktora naczelnego „Tygodnika Powszechnego”. Od początku europejskiego kryzysu migracyjnego w 2014 r. zajmuje się głównie tematyką związaną z uchodźcami i migrantami. W latach 2005–2010 redaktor miesięcznika „Znak”.

Polska gotowa na pojednanie

Proces pojednania między Rosyjską Cerkwią Prawosławną a polskim Kościołem katolickim jest bodaj ważniejszy od spotkań prezydentów czy premierów. Cerkiew i Kościół docierają do milionów ludzi, a ich wzajemne zbliżenie wymaga przemiany duchowej. Tego na ogół nie przynoszą spotkania polityczne.

Wkroczyliśmy w nowy etap stosunków z Rosją, być może najbardziej dla Polski korzystny od czasów krótkiego „odprężenia” za kadencji prezydenta Borysa Jelcyna. Pan jednak, konsekwentnie, unika określenia „przełom”. Dlaczego?Często nadużywa się tego słowa. Przełomy zdarzają się rzadko, stosunki między państwami należą do kategorii procesów. Są w tych procesach czasy poprawy, ale bywają też okresy ochłodzenia, a nawet swoistego zawieszenia stosunków. Wrześniowa wizyta premiera Władimira Putina na Westerplatte oraz zaproszenie premiera Tuska na obchody 70. rocznicy zbrodni katyńskiej to ważne wydarzenia. Świadczą one o pewnej zmianie jakościowej – ale to z pewnością nie jest jeszcze przełom. Przełomem byłoby, gdyby Polska i Rosja należały do wspólnoty państw, które kierują się tymi samymi zasadami i wartościami oraz przestrzegają wspólnie uzgodnionych reguł. Tak jednak nie jest. Polsko-rosyjskie zbliżenie w czasach Jelcyna, o którym Pan wspomniał, przywodzi na myśl jego wizytę w Warszawie w sierpniu 1993 roku. Zgodził się wtedy na formułę, że każdy kraj ma prawo swobodnie określać swoją politykę bezpieczeństwa. Odczytano to jako otwarcie dla Polski drogi do NATO. Jednak w trzy tygodnie po powrocie do Moskwy – o czym opinia publiczna w Polsce nie była informowana – Jelcyn wysłał poufny list do czterech zachodnich przywódców: prezydenta Stanów Zjednoczonych Billa Clintona, kanclerza Niemiec Helmuta Kohla, prezydenta Francji François Mitterranda i brytyjskiego premiera Johna Majora, w którym napisał, że rozszerzenie Sojuszu Północnoatlantyckiego…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Polska i Rosja. Czy możliwy jest koniec „zimnej wojny”?