Robię eksperyment. Do uszu wkładam stopery. Czerwone oczko diody sugeruje pracę tranzystora. Wychodzę na ulicę.
Nie mogę zapytać o drogę do parku. Nie słyszę szumu drzew, zgiełku ulicy, świstu przelatującego samolotu. Czuję się, jakbym został zamknięty w wielkim termosie.
Niesłyszący dla słyszącego to obcokrajowiec. Przybysz z innej planety.
Wczuć się w położenie drugiego człowieka, wyobrazić sobie jego świat. Empatia jest rzadką cechą prowadzących kursy prawa jazdy dla głuchoniemych.
OrkiestraW trakcie jazdy uwielbia puszczać sobie radio. Mówi, że muzykę czuje w karoserii; że wibracje roznoszą się po całej konstrukcji wozu. W…