1.Nie wiem, jak to zrobił – czy źródłem sukcesu były ćwiczenia, czy może raczej dieta – w każdym razie jeszcze raz mu się udało: Miodrag „Rule” Milošević z Umčari, potężnie zbudowany 56-latek o szorstkiej, mocno opalonej skórze, znów się zmieścił w wysłużonym mundurze junaka, który do pracy po raz ostatni założył jeszcze w latach siedemdziesiątych. Inna sprawa, że postawny był już wtedy. Poznałem to po odbitkach starych artykułów jemu poświęconych, które mi przekazał: wywiadu dla jakiegoś lokalnego dziennika, sprawozdania ze spotkania z partyjnym oficjelem oraz relacji z placu budowy. Na każdej z fotokopii – zdjęcie: Miodrag i jego wielkie bicepsy. Są to mięśnie, które zbudowały Jugosławię. A przynajmniej – jej kilkaset kilometrów. Na przykład drogę z Belgradu do Baru nad Adriatykiem. To piękna trasa, zwłaszcza na odcinku, gdzie po przekroczeniu wysokich przełęczy Durmitoru droga opada w kierunku Podgoricy na skalnej ścianie zawieszonej wysoko nad wąwozem rzeki Morača….
Dziennikarz, zastępca redaktora naczelnego „Tygodnika Powszechnego”. Od początku europejskiego kryzysu migracyjnego w 2014 r. zajmuje się głównie tematyką związaną z uchodźcami i migrantami. W latach 2005–2010 redaktor miesięcznika „Znak”.