Subskrybuj
Z wykształcenia filozof i teolog. W latach 1961–1983 była redaktorem i sekretarzem redakcji miesięcznika „Znak”. W latach 70. współtworzyła ruch hospicyjny w Polsce i pierwsze polskie hospicjum w Nowej Hucie. Przez pięć lat pomagała terminalnie chorym jako wolontariuszka. W latach...

***

Jak się układają słowa? Skąd się bierze ich porządek? Miejsce w zdaniu, nieodwołalnie to właśnie miejsce albo do wyboru kilka miejsc, w każdym inny tryb przywołania znaczeń, inny nieco efekt, inny pomost ku kolejnej refleksji.

GDZIE ONI SĄ…Pewna nauczycielka historii – podpisując się jak należy, imieniem i nazwiskiem – rzuciła mi w twarz poważny zarzut: jej zdaniem z jakiegoś mojego tekstu wynika, że nie szanuję człowieka – rozumiem, że chodzi jej o człowieka jako takiego, nie o żadną konkretną osobę. Sprowokowałam ten zarzut argumentem, że na Wawelu nie umieszczono czegoś, czego wypadałoby się wstydzić: w sarkofagu spoczęły ciała dwojga ludzi. „Coś”, czego należałoby się wstydzić, to w moim mniemaniu na przykład wątpliwe dzieło sztuki albo fałszywy panegiryk. Ale problem istnieje. Pani, która do mnie napisała, zgorszyła się tym, że – jak to odczytała – ja uważam, że w trumnie zamykamy „coś”, a przecież to…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Poszukiwanie nowoczesnego patriotyzmu