Subskrybuj

Kultura strachu – ponowne odczytanie

Nie nadzieja, lecz lęk jest tym, co pobudza i kształtuję wyobraźnię początku XXI w. W ten sposób pojęcie strachu bardzo szybko staje się własną karykaturą. Strach nie jest już po prostu odpowiedzią na odczuwane niebezpieczeństwo. Stał się kulturową metaforą, za pomocą której interpretujemy nasze życie.

W roku 1997, kiedy na półki księgarń trafiło pierwsze wydanie książki Culture of Fear, pojęcie „kultura strachu” niewiele mówiło większości czytelników. Niestety, obecnie aż za dobrze współgra z naszym doświadczeniem i stało się powszechnie używanym zwrotem. Zaczęliśmy wręcz traktować kulturę strachu jako czynnik kształtujący naszą codzienność. Przyjrzyjmy się kilku przykładom. Producent programu Conspiracy of Silence (Spisek milczenia) nadawanego przez telewizję CBS sądzi, że kultura strachu jest powodem, dla którego ludzie nie chcą rozmawiać o przestępstwach popełnianych w ich dzielnicach . Krytyk muzyczny, recenzując krążek założonej w Seattle grupy Pearl Jam pisze, że teksty jej utworów poruszają problem „kultury strachu” promowanej przez administrację Busha . Kanadyjski przeciwnik wojny w Iraku zauważa, że „świat oszalał”, po czym dodaje: „czyżbyśmy wciąż nie wiedzieli, że nasze działania napędzają tylko kulturę…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Homoseksualista idzie do nieba