Tekst, który Państwo przeczytają, a z nim ja, jako jego autorka, mamy ten komfort, że ani on, ani ja nie aspirujemy do niczego ponad próbę opowiedzenia o tym, co umiem i chcę przeczytać u Wisławy Szymborskiej. Jednocześnie zastrzegamy sobie oboje prawo do okolicznościowego braku zainteresowania tym, co umieją i chcą przeczytać inni, jak również do niewiedzy o tym, że inni przeczytali u poetki to samo bądź podobne, a opowiedzieli o tym w bardziej eleganckich i porywających zdaniach.
„To łatwe, niemożliwe, trudne, warte próby”
„Czuję się zagrożony wszelkim horyzontem” – żali się w Głosach z tomu Wszelki wypadek Appiusz Papiusz Hostiuszowi Meliuszowi, na…