Rok 2004 stał się dla nas symbolem historycznego powiększenia Unii Europejskiej o 10 nowych państw, z czego 9 pochodziło z obszaru wpływów komunistycznych. Może ta euforia zjednoczeniowa sprawiła, że umknęło nam inne ważne unijne wydarzenie – referendum w sprawie konstytucji europejskiej. Jego wynik w większości krajów unijnych wydawał się oczywisty i z założenia triumfalny pochód rozpoczęto od dwóch państw założycielskich wspólnoty – Francji i Holandii. Odrzucenie konstytucji przez Paryż i Hagę było szokiem. W przypadku Francji początkowo próbowano to wyjaśniać niechęcią do ówczesnego prawicowego rządu i prezydenta Chiraca. Później pojawiło się inne tłumaczenie, prawdopodobnie bliższe prawdy – strach przed słynnym polskim hydraulikiem. Francuzi faktycznie utożsamili…