Subskrybuj
Adiunkt w Instytucie Psychologii Akademii Ignatianum w Krakowie. Autor prac z zakresu psychologicznej i antropologicznej problematyki płci. Tłumacz.

Transseksualizm – zaburzenie czy płciowy nonkonformizm?

Kim właściwie jest ten człowiek? Czy jest to kobieta? Mężczyzna? Może to ona i on jednocześnie? A może jest to osoba jakiejś innej jeszcze płci?

Pytania te nasuwają się nadal również po zastosowaniu u osoby transseksualnej standardowych w tego rodzaju przypadkach oddziaływań hormonalnych i chirurgicznych. W pewien paradoksalny sposób zyskują wówczas nawet na sile, a ich aktualność wzrasta w miarę rozwoju współczesnej endokrynologii i chirurgii plastycznej. Czy możemy jednak w ogóle takie pytania stawiać? Czy nie przemycamy w ten sposób już pewnych założeń o charakterze ontologicznym i epistemologicznym, a wręcz ideologicznym?

Chociaż skala występowania transseksualizmu w populacji jest stosunkowo niewielka (1), zjawisko skłania do refleksji nad zasadniczymi zagadnieniami dotyczącymi płci człowieka. Do tego rodzaju kluczowych kwestii zaliczyć można pytania o to, jak w ogóle rozumieć bycie kobietą i bycie mężczyzną; jakie jest znaczenie kryteriów biologicznych, cielesnych i psychologicznych dla tożsamości płciowej; a także jaki jest status subiektywnego wszak poczucia tożsamości płciowej w relacji do pozostałych elementów jej całokształtu. Analiza literatury przedmiotu ujawnia silną obecność dyskursów o charakterze filozoficznym. Można zauważyć ścieranie się tutaj podejścia esencjalistycznego oraz konstrukcjonistycznego. Przy czym to ostatnie wydaje się w obecnym czasie dominować. Nie zawsze jednak tak było.

Od psychopathia transexualis do dysforii płciowej „Nie potrafię opisać mojej skłonności inaczej niż słowami, iż zdaję się być kobietą w…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: XI: Nie marnuj