W pierwszej połowie XX w. Żydzi pokochali piłkę nożną, która w całej Europie stawała się wówczas najchętniej uprawianą i oglądaną dyscypliną sportu. Była znakiem nowych czasów: odpowiedzią na procesy urbanizacji i industrializacji oraz wyznacznikiem wspólnotowych tożsamości klasowych, terytorialnych lub narodowych.
Na ziemiach polskich życie sportowe rozwijało się najdynamiczniej na terenie zaboru austriackiego, którego mieszkańcy cieszyli się zdecydowanie większymi swobodami niż obywatele zaborów pruskiego i rosyjskiego. Nieprzypadkowo zatem to właśnie w Galicji powstały pierwsze zorganizowane kluby piłkarskie, włącznie z najstarszymi, istniejącymi do dziś – Wisłą i Cracovią1. Z liberalnych uprawnień mogli korzystać także przedstawiciele mniejszości, w tym przede wszystkim Żydzi, którzy licznie zamieszkiwali przedwojenny Kraków.
Czym była dla nich piłka nożna? Na to pytanie odpowiedzieć można na wiele sposobów – językiem wielkich idei i społecznych przemian, można też inaczej: z perspektywy ludzi i ich pasji. Jedną z nich jest opowieść o Romanie Wohlfeilerze – znanym piłkarzu Makkabi i pierwszym żydowskim zawodniku w historii krakowskiej Wisły.
„Muskularny Judaizm”
Wielu Żydów wierzyło, że sukcesy na polu sportowym pomogą zwalczyć w Polsce antysemityzm. Przekonanie to stało się popularne zwłaszcza w kręgach rodzącego się na przełomie XIX i XX w. syjonizmu…