Podczas zajęć z teorii gender i queer, które prowadziłam dla szkół średnich, poruszaliśmy temat coming outu. Ku zdziwieniu mojemu, ale również rówieśników i rówieśniczek, jedna z licealistek zdecydowanym tonem stwierdziła, że coming out to gest głęboko niesprawiedliwy. Powiedziała, że nie wyobraża sobie sytuacji odwrotnej, w której osoby heteroseksualne tłumaczą się rodzicom ze swojej orientacji seksualnej. To bardzo celna uwaga.
Tak, coming outto sytuacja dużej nierówności. Kultura, w której żyjemy, jest heteronormatywna. Co za tym idzie – oczekujemy zachowań z nią zgodnych. Osoba, która się w niej nie odnajduje, bo jest np. homoseksualna, poddana zostaje presji, spotyka się z pytaniami dotyczącymi tego, czy będzie odtwarzała…