Być może ci, którzy go lepiej znali, wypatrzą jakąś rysę. Może za dużo brał na siebie i nie wszystkim zadaniom sprostał. Może zajęty sprawami publicznymi za mało czasu poświęcał najbliższym – nie wiem, mogło tak być. Jednak w pierwszych o nim wspomnieniach powtarza się jak refren przekonanie, że Wujec był człowiekiem, który nie miał, po prostu nie mógł mieć wrogów, a nawet krytyków, że nie sposób było go nie lubić i nie szanować, że jego szlachetność była najwyższej i najautentyczniejszej próby. I nie są to tylko czcze słowa w…
wieloletni członek redakcji miesięcznika „Znak”, prezes S.I.W. Znak, działacz opozycji demokratycznej, publicysta, tłumacz. Uczestnik ekipy Tadeusza Mazowieckiego w latach 1989—1990. Członek władz organizacji społecznych, m.in. Fundacji Batorego, KiKu, Fundacji Roberta Schumana, PENClubu. Odznaczony m.in. Krzyżem...