Przełomowe zdarzenia historyczne poszerzają nasz horyzont oczekiwań wobec tego, co nadejdzie. Widzimy w nich obietnicę lub groźbę, która wypełni się w przyszłości. W rewolucji francuskiej dostrzegamy początek przemian społecznych, które miały już miejsce, np. rewolucji październikowej, dekolonizacji czy emancypacji kobiet, a także kolejnych niespełnionych przekształceń świata. Ruch Solidarności, o którym także zdarza się nam myśleć jako o ziszczeniu nadziei 1789 r., jest przepowiednią wyłonienia się wspólnoty demokratycznej, inkluzywnej i równościowej, a ostatnie 25 lat III RP rozumiemy jako wciąż niezrealizowaną próbę jej wypełnienia. Podobnie jak rewolucja francuska i Solidarność, Holokaust pozostaje dla nas zapowiedzią, której…
Historyk, pracuje w Instytucie Historii UJ. Zajmuje się teorią pisarstwa historycznego i historią intelektualną. Autor książki Polityka pisarstwa historycznego (2015).