Kim są osoby wysoko wrażliwe?
Paradoksalnie to dość trudne pytanie. Niełatwo jest bowiem jednoznacznie wskazać wspólny wzorzec dla wszystkich takich osób. Zasadniczo mówimy u nich o szczególnej wrażliwości środowiskowej, czyli zdolności do rejestrowania i przetwarzania bodźców zewnętrznych i wewnętrznych. Jako ludzie różnie reagujemy na wspierające, ale i trudne, awersyjne środowisko. W badaniach tę cechę temperamentu określamy jako wrażliwość przetwarzania sensorycznego. Na tym gruncie wyrosła metafora mleczy i orchidei. Orchidee, czyli osoby wysoko wrażliwe, w przeciwieństwie do mleczy – osób nisko wrażliwych – potrzebują szczególnego traktowania i nie zakwitną (czyli w pełni nie rozwiną swoich możliwości) w każdym środowisku. W zamian za troskę odpłacają się swoim pięknem.
Współczesna kultura zdaje się nie doceniać…