Subskrybuj
Załozyciele Hecy: Emilia, Maks, Paulina. fot. Rafał Mrozinski
Załozyciele Hecy: Emilia, Maks, Paulina. fot. Rafał Mrozinski
Dziennikarka, reporterka i ekspertka ds. komunikacji. Publikuje m.in. w „Krytyce Politycznej”, „Tygodniku Powszechnym” oraz Miesięczniku ZNAK

Zarabianie na zmianie

Kiedyś teściowa Pauliny zapytała, czym właściwie zajmujemy się w pracy. Gdy usłyszała odpowiedź, skwitowała: „A to heca!”. Oto jesteśmy.

Maksymilian Flemming, prezes spółdzielni socjalnej Heca z Tczewa: – Chcemy pomóc zbudować ludziom stabilne i sensowne życie, ich personę i ścieżkę kariery, a później wypuścić ich w świat.

Paulina Kremer, członkini zarządu Hecy: – Zarabianie pieniędzy przez organizację społeczną dla pewnej części społeczeństwa wciąż jest co najmniej niezrozumiałe, a może nawet podejrzane. Staramy się mówić otwarcie o tym, na czym zarabiamy i jak wydajemy te pieniądze, komunikować nasze działania społeczne na równi z biznesowymi.

Emilia Garska, socjolożka, artystka, menedżerka społeczna Hecy: – Obecnie mamy sześć linii biznesowych. Najstarszą są Tczewscy Kurierzy Rowerowi. Przez ponad sześć lat daliśmy w niej pracę kilkudziesięciu osobom zmagającym się z różnymi problemami: uzależnieniami, bezdomnością, niepełnosprawnością czy uchodźstwem.

Z trojgiem przyjaciół, założycielami Hecy, spotykam się w klubokawiarni Jasna w Tczewie – przestrzeni kulturalnej, którą stworzyli w ramach działania spółdzielni.

Wnętrze w niczym nie ustępuje modnym wielkomiejskim kawiarniom. Jest jasne, dobrze zaprojektowane, ma wysoki bar z krzesłami, nieduże kawiarniane stoliki, gdzieniegdzie kolorowe fotele, poduszki, tkaniny i kwiaty…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Zróbmy sobie dziecko