Subskrybuj

Awicenny Opowieść o ptakach

Pochodzący z Buchary filozof i uczony Abu Ali Hosejn b. Sina – Awicenna (980–1037), znany jest jako muzułmański kontynuator arystotelizmu, autor fundamentalnych dzieł z dziedziny filozofii, nauk ścisłych i przyrodniczych. Średniowieczna Europa przyswoiła sobie przede wszystkim jego wielkie kompendium medyczne al-Qanun fi ’t-tibb („Kanon medycyny”), które na kilka stuleci stało się podstawą europejskiej wiedzy medycznej.

O ile na gruncie nauk ścisłych i przyrodniczych Awicenna był racjonalistą i empirykiem, o tyle jego metafizyka wyrasta z tradycji neoplatonizmu, w świecie irańskim kwitnącej na długo przed pojawieniem się islamu, w krzewiących się tu religiach gnostycznych, z których najważniejszą, chociaż nie jedyną był manicheizm. W prądach intelektualnych pierwszych wieków islamu doszło do syntezy koncepcji neoplatońskich z perypatetyzmem.

Awicenna jest w dużej mierze kontynuatorem myśli filozoficznej Abu Nasra Mohammada Farabiego (872–950), lecz jak zauważa M. Mahdi (Encyclopaedia Iranica, „Avicenna” I), podczas gdy Farabi na tematy związane z religią wypowiadał się jedynie w kategoriach ogólnych, unikając bezpośrednich nawiązań do islamu, system Awicenny wkracza w sferę takich zagadnień szczegółowych jak objawienie jako forma poznania, fenomen proroctwa, prawo boskie i formy doświadczenia religijnego. Odstępstwa od czystej filozofii na rzecz prób godzenia jej z religią przyczyniły Awicennie krytyków wśród kontynuatorów szkoły Farabiego, równocześnie sprawiając, że jego teorie zyskały wielką popularność na Wschodzie i wpłynęły na rozwój teologii muzułmańskiej.

Antropologia Awicenny jednoznacznie wynika z jego koncepcji bytu i wizji kosmogonicznej, gdzie Bóg (Pierwsza Przyczyna, Byt Konieczny), jedyny i niepodzielny, powołuje do istnienia świat Bytów Możliwych, poprzez akt samopoznania emanując z siebie jednostkowy byt duchowy (Pierwszy Intelekt, Aql awwal), który daje początek szeregowi kolejnych bytów. W systemie Awicenny ciąg emanacji boskich, z których każda dla poprzedniej jest skutkiem, a dla następnej – przyczyną, obejmuje, podobnie jak u Farabiego i w filozofii isma’ilickiej, dziesięć kolejnych Intelektów/Archaniołów, aż po Intelekt Czynny (Aql fa‘al) – właściwego stwórcę świata doczesnego. Hierarchia tych bytów duchowych określa strukturę kosmosu – jego sfer niebieskich i rządzących nimi planet, wyznacza też pozycję człowieka w ramach świata stworzonego. W miarę jak duchowy pierwiastek boski w procesie emanacyjnym schodzi coraz niżej, stopniowo ulega on osłabieniu. Dziesiąty Intelekt nie wytwarza już kolejnego, lecz eksploduje mnogością drobnych duchowych bytów – dusz ludzkich, które zmieszane zostają z materią, cieniem powstającym w miarę wyczerpywania się ducha utożsamianego ze światłem. Tak więc człowiek, związany bezpośrednim pokrewieństwem z Intelektem Czynnym, którego pochodną jest ludzka dusza rozumna, stanowi przedłużenie ciągu emanacji boskich. Równocześnie dwie jego inne dusze – wegetatywna i zwierzęca – wiążą go ze światem przyrody, ciało zaś całkowicie należy do sfery materii. Jak sam Awicenna zaznacza w prologu do swojej Opowieści o ptakach, człowiek sytuuje się pomiędzy zwierzęciem a aniołem. Jednak inaczej niż zwierzę i anioł, którym przypisano stałe miejsca w hierarchii bytów, człowiek ma zdolność doskonalenia się pozwalającą mu poruszać się po drabinie emanacyjnej w kierunku wstępującym, aż do źródeł swego pochodzenia.

Idea egzystencji ludzkiej jako dramatu ducha uwięzionego w pułapce materii była głównym tematem narracji gnostycznych, które rozwinęły własny język symboliczny. Hymn o Perle, znany u nas z pięknego przekładu Miłosza, jest jednym z przykładów takich scenariuszy, których tradycję kontynuowała muzułmańska gnoza (erfan). Henri Corbin dostrzega w Awicennie obok ścisłego racjonalisty także wizjonera, prekursora szkoły iluminacyjnej, rozwiniętej w czasach seldżuckich przez Szehaboddina Jahję Sohrawardiego (zm. 1191). Inaczej D. Gutas, w swoim artykule o stosunku Awicenny do mistycyzmu (Encyclopaedia Iranica, „Avicenna” V) sceptycznie wyraża się o domniemanych związkach Awicenny z sufizmem (muzułmańskim mistycyzmem, którego teoretyczną podstawę stanowi erfan), sądząc, że doświadczenie mistyczne interesowało go tylko jako jedna z dróg poznania. Niemniej dorobek Awicenny obejmuje także teksty należące do nurtu myślowego wypływającego z tradycji erfanu – są to niedługie utwory alegoryczne prozą, przez Corbina określane jako „opowieści wizyjne” (récits visionnaires). Ze względu na narrację w pierwszej osobie i wielkie natężenie emocjonalne teksty te wydają się zapisami osobistego doświadczenia duchowego autora, wyrażonego językiem tradycyjnej symboliki gnostycznej. Z trzech tekstów „wizyjnych” Awicenny, o których istnieniu wiadomo, zachowały się dwa: Opowieść o ptakach (Risala fi ’t–tajr) i Hajj ibn Jaqzan. Trzecia opowieść, Salaman wa Absal, znana jest tylko z XIII-wiecznego streszczenia Nasiroddina Tusiego. Opowieści te napisane zostały po arabsku, jednak obydwa zachowane teksty posiadają także wersje w języku perskim – ojczystym i powszednim języku Awicenny. Hajj ibn Jaqzan przetłumaczony został na perski, jak przypuszcza Corbin, przez samego autora lub kogoś z jego najbliższego otoczenia; przekładu Opowieści o ptakach dokonał Sohrawardi, włączając ją w cykl swoich opowieści wizyjnych, utrzymanych w podobnym stylu i charakterze. Spośród nich polskiemu czytelnikowi znany jest Aql-e sorch („Czerwony Archanioł”), przez Marka Smurzyńskiego przetłumaczony jako „Ognista Mądrość” („Znak” nr 512, 1998). Prezentowany poniżej polski przekład Opowieści o ptakach Awicenny dokonany został z perskiej wersji Sohrawardiego.

Ślady wierzeń o duszach zmarłych przybierających postać ptaków przetrwały w kulturze ludów irańskich. Pieśń o słowiku, otwierająca smutną historię Rostama i Esfandijara w Szahname Ferdousiego (zob. przekład Dulęby, s. 333), wydaje się reliktem takich wierzeń. Wyobrażenia ptaków-dusz są też obecne w przedmuzułmańskiej tradycji gnostycznej, m.in. w hymnach manichejskich. Awicenna tworzy więc swoją wizję opierając się na starej, dobrze ugruntowanej i czytelnej dla współczesnego sobie odbiorcy tradycji. Jego dusza-ptak drogę w zaświaty odbywa za życia, tam i z powrotem, podobnie jak się to dzieje w doświadczeniach szamańskich, których zapisy znajdujemy w średnioperskiej literaturze zoroastryjskiej. Na gruncie irańskim po Awicennie symbolikę ptaków-dusz kontynuuje wybitny teolog muzułmański Abu Hamed Ghazali z Tusu (zm. 1111), wspomniany wyżej Sohrawardi, a przede wszystkim Farid ad-din Attar (zm. 1221), poeta sufi, którego obszerny epos mistyczny Manteq at-tajr(„Dysputa ptaków”) opowiada o wyprawie ptaków na poszukiwanie ich króla – Simorgha. Utwór, utrzymany w konwencji opowieści drogi, jest w rzeczywistości pełnym dygresji i wątków pobocznych alegorycznym opisem duchowej podróży mistyka w poszukiwaniu Boga, a zarazem własnej tożsamości. Kolejne etapy wędrówki ptaków, wyznaczane przez górskie pasma i doliny, przedstawiają proces stopniowego wyzwalania się od doczesnych przywiązań i ograniczeń bytu materialnego, jaki musi przejść dusza, by osiągnąć zjednoczenie z Bogiem. Struktura tej drogi stanowi odwzorowanie emanacyjnie ukształtowanych…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Niepełnosprawni umysłowo uczą mądrości