Choć refleksja nad strukturą i sposobami rozstrzygania dylematów moralnych była obecna jako element teologii moralnej już w XVII-wiecznych kolegiach jezuickich, dyskusja nad dylematami zaczęła się jakieś trzydzieści lat temu wraz z artykułem Edwarda J. Lemmona Moral Dilemmas z 1962 roku. Krytyczne przedstawienie tej dyskusji toczącej się przede wszystkim wśród przedstawicieli filozofii analitycznej to wielka zaleta najnowszej książki siostry Barbary Chyrowicz. Jako że nie unika ona odniesienia do trudnych problemów, które są możliwe (lub faktycznie zdarzyły się) w życiu, jej książka to próba racjonalnej odpowiedzi, jak żyć w świecie niejednoznacznych sytuacji, pomiędzy wolnością a determinizmem, życiem swoim a życiem innych, wiernością sobie a społeczną akceptacją. Książki Chyrowicz jednak nie sposób zestawiać z moralizatorskimi podręcznikami etyki. Autorka jest przekonana, że próba odpowiedzi na pytania, „co i jak wybierać”, twarzą w twarz z dylematem, może być oparta tylko na odwołaniu się do obiektywnej hierarchii wartości i porządku moralnego oraz że istnienie dylematów nie musi kwestionować sensowności teorii etycznych. Siostra Chyrowicz nie zgadza się z niektórymi współczesnymi krytykami teorii etycznych, którzy zarzucają im niespójność i błąd, jeśli nie są w stanie poradzić sobie z wyjaśnieniem dylematu. Aby o tym czytelnika przekonać, Autorka proponuje rzetelną analizę dylematów oraz sposobów ich rozstrzygania. Jej celem nie jest podanie jednoznacznej, gotowej odpowiedzi, ale klarowne pokazanie, skąd bierze się dramatyzm życiowych sytuacji i jakie elementy działania moralnego powinno się wziąć pod uwagę, szukając racjonalnych odpowiedzi. W etyce bowiem, jak wielokrotnie podkreśla to Autorka, chodzi przede wszystkim o dobrze uzasadnione racje. Książka Siostry Profesor to pod tym względem majstersztyk.
Ogólnie rzecz ujmując, dylemat to sytuacja, w której zmagamy się z tym, co wybrać. Dylemat z definicji odnosi się do dwóch opcji, do wyboru, w którym tertium non datur, natomiast konflikt dotyczy większej liczby dysjunktywnych możliwości. Konfliktowi nie towarzyszy poczucie dyskomfortu czy bezradności, charakterystyczne dla dylematu. Konflikt rozgrywa się przede wszystkim na płaszczyźnie obiektywnej, nie dotykając subiektywnego zaangażowania podmiotu w rozwiązanie danej kwestii oraz nie zawsze musi mieć charakter moralny. Dylematem jest tylko ten konflikt, który wymaga od podmiotu podjęcia dramatycznej decyzji, rozstrzygnięcia między dwoma niedającymi się pogodzić działaniami czy zaniechaniami. Według standardowej definicji „dylemat to sytuacja, w której podmiot powinien wybrać osobno każdą z ewentualnych alternatyw działania, lecz nie może zarazem uczynić im obu zadość” (s. 52). Charakterystyczne dla tej definicji są: kolizja powinności, doświadczenie bezsilności i poczucie winy. Przykładem tak rozumianego dylematu jest sytuacja młodego człowieka zobrazowana przez Jeana Paula Sartre’a w eseju Egzystencjalizm jest humanizmem. Młody chłopak staje wobec wyboru: albo wstąpi do armii francuskiej, aby pomścić zabitego przez nazistów brata, albo zostanie z matką i będzie dla niej pomocą w trudnych chwilach starości po utracie syna. Bezradność polega tu na tym, jak wskazuje siostra Chyrowicz, że wstąpienie do wojska nie gwarantuje pomszczenia śmierci brata, jednak wybranie opcji bardziej pewnej (jednoznacznej z zaopiekowaniem się matką) nie oznacza słuszności wyboru. Za wiążącą w swych dociekaniach uznaje Siostra Profesor odmienną definicję dylematu. Zgodnie z nią dylemat to sytuacja, w której podmiot jest przekonany, że powinien zarazem a i b, a równocześnie nie może spełnić powinności a bez naruszenia powinności b ani też powinności b bez naruszenia powinności a, przy czym dla powinności a i b (…) znajduje racje na gruncie teorii etycznej, w ramach której próbuje rozstrzygnąć dylemat (s. 70).
Definicję tę nazywa Barbara Chyrowicz kontekstową, bo uwzględnia ona kontekst działania podmiotu w zakresie dwóch poziomów powinności. Jej zdaniem, definicja ta łączy dwie płaszczyzny dyskusji: subiektywną i obiektywną. Istotne dla niej jest nie tylko dostrzeżenie przez podmiot dramatycznych przeżyć, ale również umiejętność wskazania innych racji na rzecz niezależnych od tych przeżyć powinności, umiejętności ich zobiektywizowania.
Siostra Profesor przedstawia typologię dylematów, opierając się na pięciu kryteriach: rodzaju powinności, zakresu powinności, źródła powinności, skutków dokonanego wyboru oraz statusu ontycznego alternatywnych opcji. Jeśli chodzi o pierwszą grupę dylematów wyodrębnionych ze względu na rodzaj powinności, Chyrowicz zauważa, że jako iż powinność może mieć charakter zarówno moralny, jak i pozamoralny, takie mamy też rodzaje dylematów. Do dylematów mających charakter moralny zalicza ona powinności wynikające z racji przyjęcia wymagań określonej religii (dylemat religijny) i powinności wynikające z obowiązku przestrzegania prawnego nakazu lub zakazu (dylemat prawny). W definicji dylematu pozamoralnego mieszczą się natomiast konflikty pragnień bądź przekonań, są to także sytuacje, w których zmagamy się z dwiema racjami natury pozamoralnej, więc w literaturze przedmiotu często określane są jako dylematy roztropnościowe. Klasycznym przykładem dylematu tego rodzaju jest przypadek osła Buridana utrwalony w wierszu przez Fredrę: „osiołkowi w żłoby dano, w jednym owies, w drugim siano”. Sytuacja osła to symbol wielu ludzkich rozterek (np. dwie symetryczne opcje pracy, co do której podjęcia nie możemy się zdecydować, mimo że jesteśmy uzdolnieni do każdej z nich). Przykładem dylematu moralno-prawnego jest biblijny kazus Abrahama. Przywoływany przez Siostrę Philip Quinn wskazuje na to, że historię Abrahama i Izaaka można zinterpretować jako możliwość współistnienia dwóch wymagań i że nie sposób dowieść ani istnienia konfliktu, ani jego nieistnienia. Quinn jest przekonany, że wymaganie Boga znajduje swoje ugruntowanie w porządku religijnym, ale nie moralnym, nie może więc przewyższyć moralnego zakazu zabijania. Konflikt dwóch opcji: religijnej i moralnej, byłby zatem rozstrzygalny. W analizach Quinna najistotniejsze jest więc założenie istnienia dwóch różnych dziedzin wartości, co wiąże się z przyjęciem bądź wykluczeniem zależności między moralnością a religią (problem dyskutowany już przez Platona w Eutyfronie). Siostra Profesor uważa, że nie ma powodu, aby antagonizować te dwa porządki, wskazuje na słowa Williama K. Frankena, który pisze, że choć „moralność nie jest zależna od religii w sensie logicznym, jednak żadna adekwatna etyka nie może być rozwijana bez pomocy religijnych przesłanek” (s. 87).
Wśród dylematów wyróżnionych ze względu na zakres powinności Barbara Chyrowicz analizuje między innymi dylematy ideałów. To często niemal codzienne sytuacje, kiedy chcielibyśmy pomóc dwóm potrzebującym osobom, ale możemy pomóc tylko jednej. Odrzucenie takich dylematów wiąże się z przywołaniem argumentu z ludzkiej ograniczoności. Jeśli powinność leży poza granicami naszych możliwości, nie może nas moralnie wiązać, zatem ocena danego działania powinna być uzależniona od tego, czy jej wykonanie było w naszych możliwościach. Innym przykładem dylematu ze względu na zakres powinności jest dylemat ideału i wymagania, w literaturze przedmiotu kojarzony z dyskutowanym dzisiaj, mającym ciążyć na bogatych społeczeństwach, obowiązkiem pomocy krajom Trzeciego Świata. Dyskusję na ten temat podjął już w latach 70. XX wieku Peter Singer, który argumentował, że problem cierpienia i głodu nie jest nieunikniony, bo większość bogatych państw dysponuje środkami, za pomocą których można je wyeliminować. Jej zobrazowaniem może być spostrzeżenie Thomasa Nagela: rachunek za obiad dla dwóch osób w nowojorskiej restauracji równa się rocznemu dochodowi na głowę mieszkańca Bangladeszu. Czy człowiek, mając świadomość tych ogólnoludzkich problemów, nie powinien umieć zrezygnować z tego, co przekracza jego uprawnione potrzeby? Singer uważa, że tak, jednak czy jest to dylemat moralny? Siostra Profesor zauważa, że podstawą do odrzucenia tego rodzaju dylematów jest uznanie absolutnej dowolności działań supererogacyjnych i przyznawanie prymatu wymaganiom przed supererogacją (s. 112). Jej zdaniem dylemat może pojawić się wtedy, gdy działanie supererogacyjne zostanie uznane za działanie powinne moralnie, będące w kolizji z inną powinnością moralną.
Dylematy zobowiązań i praw, obowiązków i praw, zobowiązań i obowiązków, obowiązków, zobowiązań to dylematy wyodrębnione ze względu na źródło powinności. Autorka odróżnia zobowiązania od obowiązków na podstawie tego, że obowiązki są związane ze szczególnym statusem lub stanowiskiem danej osoby, zobowiązania natomiast wynikają z uprzednio złożonych deklaracji (np. obietnicy). Przykładem dylematu obowiązków i praw może być sytuacja tzw. więźniów sumienia, od których na podstawie przynależności obywatelskiej do danego państwa żąda się działań sprzecznych z ich moralnymi przekonaniami. Barbara Chyrowicz jest przekonana, że i ten dylemat można racjonalnie „rozbroić”. Często dzieje się tak, że przyjmując jakąś funkcję, a wraz z nią obowiązki, godzimy się na moralną dwuznaczność, wstępnie nie wykluczając postępowania wbrew sumieniu. Tymczasem skoro obowiązek jest uzależniony od pełnionej funkcji, to „pierwszeństwo przysługuje tej pozycji, od której zależy przyjmowanie wszelkich dalszych obowiązków, czyli pozycji człowieka jako człowieka i wynikających stąd obowiązków natury moralnej” (s. 121). Jak zauważa Autorka, odwoływanie się do wymiernego dobra, jakie możemy czynić, utrzymując się na jakimś kontrowersyjnym stanowisku, nie zmienia jego moralnej dwuznaczności. Z tego powodu na przykład niemiecki sąd potępił tych lekarzy, którzy w okresie rządów Hitlera brali udział w selekcjonowaniu chorych przeznaczonych do eutanazji, mimo że udało się im w międzyczasie, wykorzystując swoje stanowiska, uratować innych chorych.
W książce znajdujemy także analizę dylematów ze względu na skutki dokonanego wyboru: dylematów moralnego zła i moralnego rezyduum. Dylemat moralnego rezyduum (tzw. argument z uczucia czy teza pozostałości) odwołuje się do wewnętrznego skutku popełnionego czynu, dyskomfortu podmiotu, na który składają się: żal, wyrzuty sumienia, poczucie winy etc. Zdaniem siostry Chyrowicz dylemat tego rodzaju nie spełnia warunków określonych w definicji dylematu, ponieważ emocje nie wynikają z zaniechania ani naruszenia moralnej powinności (s. 146). Podmiot może się poczuwać do winy za stratę w postaci pozamoralnego zła, choć moralnie nie zawinił. Znacznie bardziej poważne są sytuacje, w których żal i poczucie winy zdają się usprawiedliwione intencjonalnym spowodowaniem zła, gdy poczucie winy wynika ze świadomości naruszenia moralnej powinności działania. W ten sposób siostra Chyrowicz dociera do najpoważniejszego dotąd typu dylematu – dylematu moralnego zła, który określa za Walterem Sinnottem-Armstrongiem jako „sytuację, w której podmiot nie może uniknąć spełnienia działania moralnie złego” (s. 147). Przykładem takiego dylematu może być sytuacja matki zajmującej się wychowaniem swojego nastoletniego syna. Agresywny nastolatek rani w bójce kolegę. Matka wie, że to nie koniec i że jej syn stanowi realne zagrożenie dla innych. Co ma w tej sytuacji zrobić? Powiadomić odpowiednie służby o problemie syna? Może wtedy stracić z nim kontakt, on może poczuć się zdradzony, a aresztowanie czy pobyt w poprawczaku poważnie skomplikują mu życie. Matka może wyjechać z synem do innej miejscowości i tam zacząć życie od nowa, ale czy jego zachowanie zmieni się pod wpływem zmiany otoczenia? A czy zmieni się pod wpływem zamieszkania w domu poprawczym? Cokolwiek uczyni, będzie miała świadomość popełnienia czynu moralnie złego. Barbara Chyrowicz jest przekonana, że rozstrzygająca jest tu odpowiedź na pytanie, czy powodem pojawienia się dylematów są nasza niewiedza i nieumiejętność odnalezienia słusznej odpowiedzi czy dwa kolidujące ze sobą moralne wymagania. Jeśli na gruncie teorii etycznej można wskazać dwa kolidujące ze sobą moralne wymagania, wtedy dylematy moralnego zła uzyskują pełne uzasadnienie (s. 156). W ten sposób Siostra Profesor dociera do dylematów wyróżnionych ze względu na status ontyczny alternatywnych opcji: dylematów epistemicznych (pozornych) i dylematów ontologicznych (rzeczywistych). Dylematy epistemiczne pojawiają się wtedy, gdy podmiot błędnie odczytuje moralną powinność. Dramatyzm tego rodzaju dylematu moralnego może zostać wyeliminowany, gdy podmiot zyskuje dodatkową wiedzę. Uzyskanie wiedzy, postęp w biotechnologii pozwalają na uniknięcie wielu dylematów, na przykład wynalezienie ultrasonografu wyeliminowało konieczność przeprowadzania kraniotomii (zabiegu w trakcie akcji porodowej, podczas którego z powodu zaklinowania się zbyt dużej główki dziecka w kanale rodnym matki lekarze byli zmuszeni skruszyć jego czaszkę, aby ratować życie kobiety). Siostra Chyrowicz zauważa, że choć dzisiaj lekarze nie muszą już podejmować dramatycznych decyzji o przeprowadzeniu kraniotomii, aktualne nadal pozostaje pytanie, czy wolno poświęcić życie jednej osoby dla ratowania drugiej (kazus bliźniaczek syjamskich Mary i Jodie). Dylematy rzeczywiste, obiektywne mają wymiar ontologiczny ze względu na to, że mogą znajdować swe uzasadnienie w założeniach teorii etycznej, opierają się również na uznaniu obu alternatywnych opcji powinności za słuszne niezależnie od przekonań podmiotu. Tego rodzaju dylematy nie są skutkiem jedynie subiektywnej oceny danej sytuacji, nie znajdują uzasadnienia w niewiedzy, opinii, odczuciach ani pragnieniach podmiotu. Mamy tu do czynienia, jak zauważa siostra Chyrowicz, z zakazami natury absolutnej, których celem jest ochrona…