Subskrybuj

O polskich robotnicach, nareszcie

„Jesteśmy krajem setek tysięcy wdów i sierot” (s. 29) – tak o powojennych losach kobiet pisze Natalia Jarska. Monografia <i>Kobiety z marmuru. Robotnice w Polsce w latach 1945–1960 </i>to przykład pasjonującego i przejmującego pisania historii społecznej.

Jarska analizuje kolejno: wymiary pracy robotnic tuż po wojnie, w okresie stalinizmu, w czasie destalinizacji, oraz rozważa funkcjonowanie Kraśnika Fabrycznego jako „laboratorium tworzenia nowego proletariatu” (s. 17). Autorka nie tylko skupia się na opisie kontekstu społecznego, politycznego i gospodarczego, ale też rekonstruuje doświadczenie robotnic. Pisze o ich wizerunku, potrzebach, samotności, zmęczeniu i upokorzeniach, o tych kobietach, które pracowały „ogłuszone rozpaczą” (s. 29), o tych, dla których to była „wymuszona samodzielność” (s. 31) i dyktowany koniecznością akt emancypacji, o tych, które – nie mogąc skorzystać z zakładowych żłobków – wkładały dzieci do skrzynek na szpulki, o tych, które po całonocnej pracy nie miały kiedy odsypiać, ale też o tych, które o tej pracy marzyły, gdyż – jak…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Po feminizmie