Jarska analizuje kolejno: wymiary pracy robotnic tuż po wojnie, w okresie stalinizmu, w czasie destalinizacji, oraz rozważa funkcjonowanie Kraśnika Fabrycznego jako „laboratorium tworzenia nowego proletariatu” (s. 17). Autorka nie tylko skupia się na opisie kontekstu społecznego, politycznego i gospodarczego, ale też rekonstruuje doświadczenie robotnic. Pisze o ich wizerunku, potrzebach, samotności, zmęczeniu i upokorzeniach, o tych kobietach, które pracowały „ogłuszone rozpaczą” (s. 29), o tych, dla których to była „wymuszona samodzielność” (s. 31) i dyktowany koniecznością akt emancypacji, o tych, które – nie mogąc skorzystać z zakładowych żłobków – wkładały dzieci do skrzynek na szpulki, o tych, które po całonocnej pracy nie miały kiedy odsypiać, ale też o tych, które o tej pracy marzyły, gdyż – jak…