Subskrybuj
Z wykształcenia filozof i teolog. W latach 1961–1983 była redaktorem i sekretarzem redakcji miesięcznika „Znak”. W latach 70. współtworzyła ruch hospicyjny w Polsce i pierwsze polskie hospicjum w Nowej Hucie. Przez pięć lat pomagała terminalnie chorym jako wolontariuszka. W latach...

Przerywanie bierności

  Na pierwsze pytanie właściwie nie odpowiem. Nie chcę nic twierdzić jedynie w oparciu o niejasne podejrzenia czy przypuszczenia.

Ludzie Kościoła, o których intencje pytamy, są różni. Niestety, nie zawsze też wiedzą, co naprawdę myślą. Zmieniają zdanie i swoje zaangażowania. A ponadto wcale nietrudno godzić dążenie do władzy, wpływów i korzyści z aspiracjami do „kształtowania sumień”. W ogóle nie podoba mi się idea „formowania” sumień. W polskim duszpasterstwie i katechezie za mało dba się o autonomię sumienia. Co to znaczy? Wierzę, że nikt z zewnątrz nie ma prawa nadawania kształtu mojemu sumieniu. To zadanie mistrza wewnętrznego – pełni je sam Chrystus. Nie próbujmy rozstrzygać, jak to się dzieje.

Natomiast ludzie mogą i powinni uprawiać dialog w kwestiach dotyczących sumienia.

Potrzebne są przede wszystkim zmiany w strefie milczących założeń. Założenia ulegają ewolucji. Chodzi o to, by zdawać sobie z tego sprawę i dążąc do dialogu, liczyć się z tym faktem. Wrażliwość wierzących jest teraz inna, niż była wtedy, gdy dzisiejsi kapłani odchodzili od świata świeckich rówieśników, by przez kilka lat żyć w seminarium, w zupełnie odmiennym porządku rzeczy. Zmiany założeń i wrażliwości nie są systematycznie badane i opisywane. Nie bierze się też ich dość pilnie pod uwagę. A papież Franciszek właśnie do tego stara się wzywać. Powiem ogólnie, że w moim odczuciu prawie wszędzie nasila się ruch obrony autonomii sumienia. Jest on bliski wielu wierzącym, nie tylko młodym, nie jest też przecież obcy osobom pozostającym w zasadzie poza Kościołem. Deficyt zaufania istnieje wszędzie. Co robić? Rozwijać wychowanie do współpracy, pracy zespołowej, odpowiedzialnej wierności przyjętym założeniom. Dorastając, warto trwać w przyjacielskich grupach budowanych wokół zadań pojawiających się na horyzoncie. Zadania są do…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Potrzeba gościnności