Subskrybuj

Krzesanie żaru, przypalanie papierosa

W błyskotliwej kompozytorskiej karierze Wojciech Kilar przeszedł od awangardy, przez inspiracje muzyką góralską, po muzykę religijną i zawsze wywoływał entuzjastyczne reakcje słuchaczy i krytyków.

Zilustrował ponad 100 filmów, na stronie Ninateki (prowadzonej przez Narodowy Instytut Audiowizualny) temat na smyczki z Przypadku Kieślowskiego czy wokaliza z Dziewiątych wrót Polańskiego wydają się wisieć na równych nieomal prawach obok nagrań wykonań Krzesanego, Orawy, Exodusu czy koncertów fortepianowych (niemniej sam Kilar do katalogu swoich dzieł autonomicznych dopuścił tylko dwa, mające klasyczne formalne cechy „kawałki” z filmów, m.in. z Drakuli Coppoli, dzięki któremu stał się sławny na całym świecie). Koncepcja rozdwojenia wydaje się niemal naturalną ramą kompozycyjną biografii artysty, Mr Hyde w Kilarze to filmy, auta i hulanki młodości, a dr Jekyll to muzyka klasyczna, niezłomna wiara i wierna miłość – w ich sporze wygrała muzyka, bo Kilar, nie zabijając do końca żadnego z nich, czerpał…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Świat zapomni o czasie