Subskrybuj
Publicysta katolicki, wieloletni redaktor „Znaku”, były prezes Klubu Chrześcijan i Żydów „Przymierze”.

„To nie są prawdziwi muzułmanie”

Pierwsza wersja książki mieszkającego we Francji marokańskiego intelektualisty Tahara Ben Jellouna powstała tuż po zamachach z 11 września 2001 r. Miała ona formę dialogu autora z dziesięcioletnią córką, tak samo jak on wyznającą islam. „Tatusiu, ja nie chcę być muzułmanką”, deklarowała dziewczynka przerażona obrazami, które zobaczyła w telewizji.

„Źli ludzie, o których mówisz, nie są prawdziwymi muzułmanami. (…) To, na czym oni się opierają, to nie jest religia, bo żadna religia nie nakłania do zabijania tych, którzy nie zrobili nic złego” – odpowiadał ojciec i wyjaśniał córce istotę islamu, przedstawiając jego najważniejsze odłamy i historię. Kolejne wydanie tej ważnej rozmowy uzupełniono o artykuły opublikowane przez autora w prasie zachodniej. Ostatni z nich − dołączony do książki już przez jej polskiego wydawcę − napisany został po zamachu na redakcję „Charlie Hebdo”. Tematem niemal każdego z tych tekstów jest pytanie, czy można być dziś w Europie muzułmaninem. Czy wyznawcy różnych religii mogą żyć w pokoju? Czy islam może przed nami odkryć twarz inną niż ta,…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Świat zapomni o czasie